- Nie jesteś potrzebny możesz
kawa lavazza |Porcelana ręcznie malowana |Katalog

„— Nie jesteś potrzebny... możesz odejść! — powiedziała królowa, oddalając go ruchem ręki.
Gdy zostali sami, królowa i hrabia zamienili spojrzenia. Andrea znów przymknęła oczy. Można było pomyśleć, że ponownie ulega nerwowemu atakowi. Hrabia de Charny, klęcząc przy kozetce, podtrzymywał żonę.
— Gilbert — powtórzyła królowa. — Co oznacza to imię
— Należałoby się dowiedzieć.
— Zdaje się, że je znam — odrzekła królowa. — Przypominam sobie, że nie po raz pierwszy słyszę to imię w ustach hrabiny.
Andrea, jakby czując, że w tych słowach królowej może się kryć coś, co jej zagraża, otworzyła oczy, wyciągnęła ręce przed siebie i zdobywając się na ogromny wysiłek, zerwała się na równe nogi.
Pierwsze spojrzenie, tym razem już zupełnie przytomne, padło na jej męża, którego natychmiast poznała. Po chwili ogarnęła go wzrokiem pełnym miłości. Następnie, jak gdyby to mimowolne zdemaskowanie ukrytych uczuć było niegodne jej spartańskiej duszy, hrabina odwróciła oczy i zobaczyła królowę. Niezwłocznie pochyliła się w ukłonie.
— O Boże, hrabino, co ci jest — zawołał hrabia. — Przeraziłaś mnie... Ty, zawsze silna i dzielna, popadłaś w tak głę bokie omdlenie...
— Mój mężu — odparła Andrea — w Paryżu dzieją się tak wtraszne rzeczy, żc, gdy mężczyźni drżą, wolno chyba kobietom zapudać w omdlenie... Opuściłeś Paryż! Jak to dobrze!“(6)



Materace Tempur |Psychoterapia Szczecin |najlepszy dj na wesele